„Obietnica Krwi” (B.McClellan) – recenzja

obietnica-krwi-fantasmarium-recenzja

Jakiś czas temu, po publikacji listy “Książek fantasy, które warto przeczytać”, wielu czytelników Fantasmarium zwróciło mi uwagę, że brakuje na niej Briana McClellana i jego Trylogii Magów Prochowych. Kilka dni później postanowiłem kupić pierwszą część cyklu – “Obietnicę krwi”. Czy książka faktycznie jest tak dobra jak mówią fani oraz recenzje w branżowych portalach? Przekonajmy się.

Adro jest jednym z dziewięciu królestw tworzących uniwersum magów prochowych i to właśnie tutaj skupiać się będzie akcja książki. Nie dane jest nam jednakże doświadczyć spokojnego, powolnego poznawania świata i zasad nim rządzących, nim dojdzie do jakichkolwiek wydarzeń – “Obietnica krwi” rozpoczyna się od zamachu stanu, dokonanego przez Marszałka Polnego Tamasa (według mnie zdecydowanie najciekawszej postaci w książce, ale o tym później). Królewscy magowie zostali wymordowani, rebelianci wyłapują pozostałą przy życiu szlachtę, a król ma zostać ścięty. Gdyby tego było mało, wojna z potężnym sąsiadem Adro – Kezem, wisi już od dawna w powietrzu. Jakie są dalsze plany Tamasa? Czy dojdzie do wojny? Czym jest obietnica Kresimira (jednego z bogów tego uniwersum)? Kim jest tajemniczy kucharz Mihali? Odpowiedzi na powyższe pytania i wiele innych, znajdziecie w “Obietnicy krwi”. Warto jeszcze zaznaczyć, że autorowi udało się utrzymać wysokie tempo akcji od pierwszej aż do ostatniej strony książki, co jest z pewnością jedną z największych jej zalet.

Co do bohaterów natomiast, tutaj również autor zrobił naprawdę świetną robotę. Na szczególną uwagę zasługują na pewno charyzmatyczny marszałek Tamas, jego syn Taniel (warto zwrócić uwagę na jego relacje z ojcem), czy detektyw Adamat. Są oryginalni, mają ciekawe historie do opowiedzenia i trudno ich nie polubić (a przynajmniej do pewnego stopnia). Nie należy też zapominać o postaciach pobocznych, takich jak podający się za nowe wcielenie boga Adoma kucharz Mihali, Uprzywilejowany Borbador, czy strażnik Gavril (który mam nadzieję odegra jeszcze większą rolę w kolejnej części cyklu o magach prochowych). Wiarygodni, interesujący bohaterowie na pewno są kolejnym dużym plusem “Obietnicy krwi”.

Jednym z najciekawszych pomysłów McClellana był z pewnością oryginalny system magiczny. Oprócz Uprzywilejowanych (potężnych magów, korzystających z, powiedzmy, “standardowych” czarów), mamy jeszcze chociażby magów prochowych (między innymi potrafiących manipulować prochem strzelniczym), Zdolnych (osoby posiadające jedną, szczególną umiejętność), Stróżów (magicznie zdeformowanych strażników, stworzonych głównie do walki z magami prochowymi), czy też szczególnie potężnych Predei. Pomimo bardzo wielu zmiennych które należało odpowiednio zbalansować, autorowi udało się odnieść sukces. Ani przez chwilę nie miałem “dragonballowego” wrażenia, że ktoś jest po prostu zbyt potężny. Kolejny plus dla “Obietnicy krwi”.

Książkę czyta się lekko i przyjemnie, a językowi autora również nie sposób cokolwiek zarzucić, dzięki czemu przez ponad 650 stron akcji przelecimy nadzwyczaj szybko. Opisy są wiarygodne i trzymają poziom, a główne budynki Adopestu robią ogromne wrażenie w czasie lektury.

Podsumowując:
“Obietnica krwi” jest książką, po którą zdecydowanie warto sięgnąć. Fabuła jest wciągająca, tempo akcji bardzo często wciska w fotel (podobnych emocji jak w czasie starcia Tamasa ze Stróżem, doświadczyłem czytając “Malazańską Księgę Poległych”, kiedy Sójeczka walczył z Kallorem, a to zdecydowanie top10 moich ulubionych pojedynków), a bohaterowie są intrygujący i nieszablonowi, co w sumie daje nam możliwość odbycia naprawdę wspaniałej przygody. Każdego wielbiciela fantastyki gorąco zachęcam do nabycia “Obietnicy krwi”!

Ocena: 9/10

PS. Recenzja drugiego tomu już niebawem.



Kategorie:Książki, Zagraniczna fantastyka

Tagi: , , , ,

2 replies

Trackbacks

  1. 20 książek fantasty, które warto przeczytać – Fantasmarium
  2. 20 książek fantasy, które warto przeczytać – Fantasmarium

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: