„Dusza cesarza” (B.Sanderson) – recenzja

dusza-cesarza-fantasmarium

“Dusza cesarza” była pierwsza książką Brandona Sandersona, którą miałem przyjemność przeczytać. Ale od początku — nasze pierwsze spotkanie było dosyć niezręczne. Pomimo świetnych ocen w Internecie i bardzo ładnego wydania (wydawnictwo Mag znowu stanęło na wysokości zadania), “nieco ponad 100 stron” budziło moje wątpliwości. Po kilku wizytach w księgarni, postanowiłem jednak dać Sandersonowi szansę.

W uniersum, w którym rozgrywa się akcja “Duszy cesarza” istnieją tak zwani Fałszerze — ludzie potrafiący tworzyć falsyfikaty (i to nie tylko przedmiotów, ale też istot żywych, czy nawet dusz). Cieszą się oni naturalnie złą sławą, gdyż w niepowołanych rękach, takie umiejętności mogą być rzecz jasna bardzo niebezpieczne (inni z kolei uznają je po prostu za akt bluźnierstwa). Główną bohaterką, która będzie nam towarzyszyć w czasie lektury jest Shai — utalentowana przedstawicielka tej właśnie grupy. Tworzy ona niemal idealne fałszerstwo Księżycowego Berła (cennego artefaktu) i zostaje pojamana w trakcie próby podmienienia go z oryginałem. Standardową karą w takim przypadku byłaby śmierć, jednakże na szczęście dla dziewczyny, w tym właśnie czasie dochodzi do zamachu na Cesarza. Pomimo iż zabójcy nie odnieśli sukcesu, w skutek odniesionych obrażeń, władca stracił świadomość. Tutaj zaczyna się właściwa fabuła powieści — Shai może uratować swoje życie, jeśli stworzy idealne Fałszerstwo duszy cesarza Ashravana, w nie więcej niż 100 dni.

Jeśli chodzi o styl pisania Sandersona, nie mam żadnych zastrzeżeń. Książkę czyta się przyjemnie, a dzięki skondensowanej treści nie może być mowy o dłużyznach. Od pierwszej, aż do ostatniej strony byłem ciekaw, co stanie się dalej, postacie są wiarygodne, a opisane wydarzenia skłaniają do refleksji.

Na szczególną uwagę zasługuje sam proces “Fałszowania”. W przypadku przedmiotów sprawa jest względnie prosta — wystarczy znać jego historię (albo się jej domyślić) i wprowadzić pożądane zmiany (co bardzo dobrze widać na przykładzie modyfikacji w celi Shai) za pomocą pieczęci. Fałszerz chcący stworzyć falsyfikat duszy danej osoby, musi jednak dostać odpowiednie wyposażenie (pieczęcie duszy, znaki esencji etc.) oraz naprawdę poznać jej naturę. Sama wiedza na temat czyjegoś życia, jak wspomina Shai, to za mało, gdyż pomija prawdziwe motywacje, odczucia i wszystkie inne trudno dostrzegalne czynniki, które decydują o tym, co robimy i kim jesteśmy. Czy Fałszerce się powiodło? Przekonajcie się sami.

Uważam, że autor porusza w “Duszy cesarza” bardzo ciekawy problem — czy gdybyśmy mogli zmodyfikować swoją historią, zmienić błędną dezyzję, czy po prostu wybrać inną ścieżkę w życiu, to stalibyśmy się swoim fałszerstwem, czy po prostu zrealizowalibyśmy drzemiący w nas potencjał? A może jest jeszcze inaczej — działając wbrew sobie, godząc się na niesprawiedliwość i marnując swoje możliwości, tworzymy nieudolne fałszerstwo tego, kim mieliśmy być? Książka prowokuje do, między innymi, takich przemyśleń.

Na zakończenie książki, Sanderson w krótkim, acz ciekawym post scriptum wyjaśnia nam, co znaczy bezlitośnie nadużywana na kursach pisarskich fraza “pisz o tym, na czym się znasz” i co zainspirowało go do napisania “Duszy cesarza”.

Jedyną wadą książki, według mnie, jest jej długość (chociaż przyznaję, że wynika to z mojego egoizmu — z chęcią dowiedziałbym się czegoś więcej na temat losów Shai i cesarstwa Ashravana), co jednakże nie psuje samej radości z czytania.

Podsumowując — uważam, że “Dusza cesarza” jest naprawdę świetną lekturą i warto poświęcic jej czasu (a nie potrzebuje go dużo). Oprócz intrygującego świata i błyskotliwych pomysłów, Sanderson dał nam historię, która zostaje z czytelnikiem jeszcze na długo po zakończeniu czytania. Polecam!

8.5/10



Kategorie:Książki, Zagraniczna fantastyka

Tagi: , , ,

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: